Pismo Leonarda Borkowicza do Bolesława Bieruta
Melduję, że w Szczecinie wytworzyła się ogromnie trudna sytuacja, która wymaga interwencji najwyższych władz państwowych i Szatiłowa 1 , a nawet Moskwy.
- Władze sowieckie nie pozwalają na osiedlanie się Polaków. W Szczecinie wyznaczono Niemcom i Polakom specjalne dzielnice. Władze sowieckie nie robią różnicy pomiędzy Polakami a Niemcami.
- Miasto jest systematycznie palone przez żołnierzy sowieckich. Dowództwo nie panuje nad sytuacją.
- Fala gwałtów. Codziennie gwałcone są Polki. Częste wypadki pobicia Polaków (ostatnio mjr Morozowicz, inwalida wojenny bez nogi, pobity przez majora sowieckiego za próbę gaszenia pożaru w muzeum miejskim).
- Urzędnicy i pracownicy uciekają.
- Na razie panuję nad sytuacją, ale bez pomocy ludzi nie utrzymamy.
Proszę o:
- Delegowanie natychmiast przedstawiciela Szatiłowa do Szczecina.
- Telefoniczne zawiadomienie Rokossowskiego i Subbotina 2 o stanowisku rządu sowieckiego w sprawie Szczecina.
- Ustawienie u mnie B.Cz. [chodzi o zapewnienie łączności z centralą].
Daleki jestem od panikarstwa, robotę robimy, ale bez Waszej pomocy nie może być mowy o wykonaniu zadań na Pomorzu Zachodnim.
1945 maj 12, Szczecin. – Pismo pełnomocnika Rządu Tymczasowego przy dowództwie I Frontu Białoruskiego ppłk. Leonarda Borkowicza do prezydenta KRN Bolesława Bieruta
w: Źródła do dziejów Pomorza Zachodniego, tom XII, Niemcy na Pomorzu Zachodnim w latach 1945-1950. Wstęp, wybór i opracowanie T. Białecki i K. Kozłowski, Szczecin 2004, s. 36-37


Materiały 
